š¬š§
Model: Natalie Wayne
Few old stills from a loft studio shoot. I no longer consider these photos good by any means ā the only plus is Natalieās charisma.
That said, I might come back to the core idea one day: a shoot built around a tie, high heels, maybe earrings. But done right.
This post is old. Iām currently working on something new ā a studio session I shot yesterday with a model and two snakes.
Iāll share the full story when itās time.
Back to this one: the bar rises. What I considered āokā back then is just not acceptable anymore.
One model once told me her fans prefer her iPhone selfies over studio work done by photographers.
Well ā no wonder. Add heavy grain, chromatic aberration, bloom, and whatever else⦠and suddenly itās not a photo, itās a clown filter.
Layer after layer of post-production ā and you end up with Ronald McDonald.
Learning is painful.
Find other hobbies.
šµš±
Modelka: Natalie Wayne
Kilka starych kadrów z sesji w lofcie. DziÅ nie uważam tych zdjÄÄ za dobre ā jedyne, co je ratuje, to charyzma Natalie.
Sama koncepcja może kiedyÅ wróci ā sesja oparta na krawacie, szpilkach, może kolczykach. Ale zrobiona porzÄ dnie.
To stary post. Wczoraj zrobiÅem zupeÅnie nowy materiaÅ ā studyjnÄ
sesjÄ z modelkÄ
i dwoma wÄżami.
Opowiem o niej, gdy przyjdzie czas.
WracajÄ c do tego: poprzeczka idzie w górÄ. To, co kiedyÅ uważaÅem za āokā, dziÅ jest dla mnie nie do przyjÄcia.
Jedna modelka powiedziaÅa mi kiedyÅ, że jej fani wolÄ
selfie z iPhoneāa niż zdjÄcia robione przez fotografów.
Nie dziwiÄ siÄ. Ziarno, aberracja, bloom, cuda na kiju ā i nagle to już nie zdjÄcie, tylko filtr klauna.
Warstwa na warstwie efektów ā i zostaje Ronald McDonald.
Nauka boli.
ZnajdÅŗ sobie inne hobby.